RSS
piątek, 19 kwietnia 2013
Taki sobie wiosenny wpis

W końcu mamy wiosnę! Dla jej uczczenia wybraliśmy się dziś z dziewczynami (czytaj Madzią i Kluską) na plażę. Niestety zbyt długa zima namieszała mojemu dziecku w głowie. Madziuta próbowała lepić z piasku bałwana:)

Małż zdał egzamin za pierwszym podejściem. Kamień, który spadł mu z serca zatrząsł chyba całą Ostródą, bo tam właśnie czekaliśmy na wyniki. A konkretniej, o wyniku dowiedzieliśmy się, robiąc zakupy w jednym z Ostródzkich supermarketów, nabyliśmy więc od razu beczułkę piwa, którą opróżnialiśmy z teściami przez dwa dni, wznosząc toasty za mojego dzielnego męża.

Przy okazji wpisu o Madziutkowej butofobii nasza ulubiona wirtualna ciocia upomniała się o zdjęcie. Uzupełniam więc braki.

Madzia w skarpetkach  Madzia w bucikach  Madzia dziś

 

Z lewej - Madzia w swoich słynnych skarpetkach. Na zdjęciu nie wyglądają może najgorzej, ale wyobraźcie sobie takie „pantofelki” w zestawieniu z sukienką :)

W środku – pierwsze chwile w prawdziwych butkach. To białe przy prawym bucie to metka. Nie odczepiłam, bo nastawiałam się raczej na zwrot do sklepu niż na powodzenie naszej akcji:)

Z prawej – Madzia dziś.



piątek, 05 kwietnia 2013
Przedobrzyłam

Co robi matka, która od rana czekała, by jej zakatarzone i marudne dziecko udało się na drzemkę, która to drzemka w końcu nastąpiła, ale trwała 2 minuty? Wykorzystując resztki rozsądku matka powstrzymuje łzy, by uniknąć migreny i dostaje @#%wicy wewnętrznej, bo ma jeszcze na tyle przyzwoitości, by nie wydzierać się na chore dziecko. Po godzinie matka poi dziecko mlekiem, licząc na jego nasenne działanie i znów próbuje je uśpić. W przypływie desperacji wymyśla nawet bajkę o cielaczku, z której jest bardzo dumna, która niestety podobnie jak mleko nie działa nasennie. Po dwukrotnym jej opowiedzeniu zniechęcona matka tak długo udaje że śpi, że ostatecznie po 30 minutach skakania po łóżku, wierzgania i gadania do siebie dziecko jednak zasypia. Następnie matka udaje się, by poczynić ten oto wpis, i przestrzec inne mamy, że nie należy czyścić nosa dziecku, które dopiero co zasnęło, bo to wcale nie zapewni mu spokojniejszego a przez to dłuższego snu. Wręcz przeciwnie, raczej spowoduje pobudkę i może się okazać, że obudzone dziecko jest pełne energii i chęci do zabawy.