Blog > Komentarze do wpisu
Sen

Rzecz miała miejsce kilka nocy temu. Śniło mi się, że rozmawiam z moją córką. Ja w sposób jasny i przekonujący opowiadam jej coś o płatkach kwiatów leżących na ziemi i fruwających w powietrzu, a ona ni w ząb nie kuma o co mi chodzi. Im dalej w las (czy raczej sen), tym płatki kwiatów stawały się coraz większą abstrakcją a ja byłam coraz mniej pewna swego. Obudziłam się, gdy Madzia bliska płaczu po raz 28 powtórzyła „ale ja tego nie rozumiem”. Zupełnie przytomna siedziała na łóżku i była autentycznie wnerwiona, że matka gada od rzeczy. Miarka się przebrała, gdy jej powiedziałam, że ma się położyć, bo mamusi tylko coś się przyśniło. Skołowana Madziuta rozryczała się tak, że długo nie mogliśmy jej uspokoić.

Małż twierdzi, że przysłuchiwał się mojemu gadaniu od dłuższego czasu i był przekonany, że opowiadam małej jakąś bajkę:)



sobota, 23 sierpnia 2014, ankakd

Polecane wpisy

  • Dziecku niewiele potrzeba do szczęścia

    Te zdjęcia zrobiłam niedawno podczas kilkudniowego pobytu u moich teściów na Mazurach. Wyjazd ten już raz przekładany z powodu choroby Madziuty i tym razem wisi

  • Smutne to

    Moja babcia w sobotę wieczorem po raz pierwszy zażyła pewien lek przepisany jej przez neurologa. Miał podziałać na pamięć, w której są już spore luki. 1,5 godzi

  • Moje dzieczko doraszta

    Jeszcze nie wyszłam z szoku, że Madzia poznała różnicę między chłopcami a dziewczynkami a tu już kolejny dowód na to, że ona naprawdę dorasta. Moja córka bowiem

Komentarze
Gość: Niezaradna, *.serv-net.pl
2014/08/23 02:20:09
Musicie poćwiczyć śnienie synchroniczne. Powodzenia :) !
-
ankakd
2014/08/23 19:08:36
Niezaradna
Na razie ja i małż nie opanowaliśmy jeszcze umięjętności układania się do snu tak, by nie zarobić z pięty albo bańki Madziutowej. Także wiesz, po kolei:)
-
2014/08/23 21:55:54
Niezłą masz wyobraźnię ;) Ale ja bym się też nie na żarty wystraszyła na miejscu Madzi.
-
2014/08/27 17:54:00
Oooo...sny bywają niebezpieczne ;))
-
ankakd
2014/08/28 17:15:58
katecoracius, asprocolia
Mój sen to pikuś. Moja mama próbowała mnie kiedyś wypchnąć z łóżka. Rzekomo mnie przed czymś broniła:)
-
Gość: wiecho, 78.10.237.*
2014/08/29 11:31:06
Sny burzliwe lub prorocze,
męczą czasem całe noce.
Wtedy dziecko przebudzone,
musi zostać...przytulone.

Życzę dobrych snów .
W.
-
hej_placzolina
2014/09/16 17:48:28
Szkoda, że ktoś tego, co mówiłaś, nie spisał. Mogła być niezła historia :-)
-
ankakd
2014/09/18 10:57:43
wiecho
Przytulanie jest dobre na wszystko:)

płaczolina
Jeśli sytuacja będzie się powtarzać, pomyślę nad dyktafonem;)
-
amebowo
2015/01/04 11:11:02
Jak dobrze, że nie tylko ja przez sen gadam :) A mówili, że z tego się wyrasta...